Świeczniki, znicze

Jeżeli jedna świeca, pojedyncza świeczka może wzbudzić w nas niezapomniane przeżycia, tak gama świec jest widowiskowym zjawiskiem.

Ustawienie wielu świeczek obok siebie nie zapewni tego, co odpowiednio dobrany świecznik. Możliwość zgrania jego koloru z kolorem świec... albo chociażby i ostry kontrast. Styl nowoczesnej awangardy czy może styl sprawdzony niejednokrotnie na przestrzeni wieków? Jednopoziomowy czy może umożliwiający ułożenie świec na kilku poziomach? Stojący czy z możliwością zawieszenia pod sklepieniem lub na ścianie?

Paleta możliwości jakie proponuje świecznik jest szeroka. Wszystko zależy od nas, wszystko w naszych rękach - nikt nie narzuca nam na siłę wyboru.

W końcu zarówno jak i wybór świec, świeczek, tak i wybór odpowiedniego świecznika należy do nas.

O obecności świec w naszym życiu nie musimy pamiętać, jednakże powinniśmy pamiętać o ważnym elemencie, który nierozerwalnie łączy się ze świecami - są nim właśnie świeczniki.

To część całości, całej tej niepowtarzalnej aury, jaka towarzyszy temu blaskowi. Używany w codziennych czynnościach w kryzysowych sytuacjach jak i w chwilach wzniosłych, niepowtarzalnych. Trzymany w ręku, gdy wokoło panuje złowieszczy zmrok, wszechogarniająca ciemność. Wznoszony na ołtarze, stoły upiększając i nadając romantyczny poblask odbywających się uroczystości.

Świecznik - często zapominany, jest właśnie elementem, na który proponuję zwrócić uwagę.

Czymże żywot ludzki byłby bez pamięci po naszym odejściu? Niczym.

Co pomoże uzewnętrznić ten ból, tę gorycz? Co pomoże ukazać jak głęboko jesteśmy związani z tym, kogo zabrakło? Jak już po latach złożyć hołd? Uczcić pamięć?

Raz do roku - miliony zniczy płoną w całym kraju. Raz do roku mamy możliwość ujrzenia na własne oczy rozpaczy ludzkiej, ludzkiego bólu, pamięci o tych, którzy znajdują się pod bezpiecznym skrzydłem aniołów.

Znicze kojarzone są właśnie z bólem, goryczą, cierpieniem. Ale czy tylko? Czy tylko tak powinniśmy postrzegać znicze?

Znicze symbolizują miłość do tych, których już nie ma wśród nas. Ich ciepły blask rozpala w nas nadzieję, że mimo wszystko nie jesteśmy sami. Daje nam płomyk nadziei. Pozwala uwierzyć. Koi rany. Z czasem ten blask staje się dla nas coraz cieplejszy, przyjaźniejszy. Tak samo jak z nieobecnością osób bliskich naszemu sercu, godzimy się i z tym blaskiem, który staje nam się bliższy, który staje się łącznikiem między nami znajdującymi się tu na ziemi, a tymi, którzy tylko duchem są pośród nas.

Znicze, to pamięć. Znicze, to rzeczywisty obraz płonącego w naszym sercu płomienia miłości i wiary.